

W ramach rozgrywek IV ligi kobiet sosnowiczanki gościły u siebie zespół z Borowej Wsi, który pomimo chęci i starań, nie dał rady wywieźć z Sosnowca ani jednego punktu.
Zawodniczki Płomienia po raz kolejny pokazały, że stać je na naprawdę dobrą i przede wszystkim równą grę. Błędy w przyjęciu nadrabiały skutecznymi atakami, co momentami deprymowało rywalki. Po raz kolejny swoją dobrą dyspozycję podkreśliła Patrycja Bandura, która nie tylko męczyła przeciwniczki mocnymi atakami, ale także do swojego konta może dopisać kilka asów serwisowych. Poza atakującą MKS-u trener może być zadowolony z postawy przyjmujących Darii Piątek i Karoliny Telesińskiej, które broniąc wiele piłek, dawały sosnowiczankom możliwość kontrataku, co również skutkowało zdobyczami punktowymi.
W drugiej partii kontuzji kostki doznała zawodniczka z Borowej Wsi, która do końca mecz mogła obserwować już tylko z ławki dla rezerwowych.
MKS MOS Płomień Sosnowiec – KS Burza Borowa Wieś MOSiR Mikołów 3:0 (25:17, 25:18, 25:19)
MKS MOS Płomień Sosnowiec w Składzie:
Przyjęcie: Monika Garbaciak (kapitan), Daria Piątek, Karolina Telesińska, Monika Kapcia.
Środek: Ewa Poskart, Paulina Bałtrukiewicz, Magdalena Wesołowska.
Rozegranie: Dagmara Markiewicz, Nicola Kolekta.
Atak: Patrycja Bandura.
Libero: Magdalena Borek, Klaudia Kowal.

