Dobra passa przerwana

Dnia 17.11.2010r sosnowiczanki rozegrały rewanżowy mecz w Dąbrowie Górniczej z tamtejszą drużyną. Mecz w wykonaniu dziewcząt z Sosnowca nie należał do najlepszych, co potwierdza wynik spotkania.

Pomimo motywacji i dobrych chęci sosnowiczanki przegrały spotkanie z drużyną z Dąbrowy. Gospodynie grając na własnej hali czuły się pewnie, dlatego już pierwszego seta wygrały 25: 22.
W drugim secie zawodniczki Płomienia podjęły walkę pokazując, że nie oddadzą punktów bez walki. Konsekwentna gra sprawiła, że drugi set padł łupem sosnowiczanek, co jednocześnie doprowadziło do remisu w setach.

W kolejnych dwóch partiach na boisku nie wydarzyło się nic, co mogłoby zmienić losy spotkania. Zawodniczki z Sosnowca popełniły dużą ilość błędów własnych zarówno w polu serwisowym jak i w ataku, w związku z czym to Dąbrowa może dopisać do swojego konta kolejne trzy punkty.

Po meczu polały się łzy smutku i złości, które miejmy na dzieję, w najbliższym czasie zamienią się w łzy szczęścia.

MKS Dąbrowa Górnicza – MKS MOS Płomień Sosnowiec  3:1 (25:22, 23:25, 25:21, 25:21)

MKS MOS Płomień Sosnowiec w składzie:

Przyjęcie: Monika Garbaciak (kapitan), Daria Piątek, Karolina Telesińska, Kamila Karcz
Środek: Ewa Poskart, Magda Wesołowska, Maja Ziółkowska
Rozegranie: Dagmara Markiewicz, Nicola Kolekta.
Atak: Patrycja Bandura.
Libero: Magda Borek, Klaudia Kowal