

Pomimo zwycięstwa w ostatnim spotkaniu i ostatecznym uplasowaniu się na drugim miejscu w tabeli w rundzie play-off, sosnowiczanki nie uzyskały bezpośredniego awansu do III ligi kobiet. W ostatnim starciu nie wystarczyło pokonanie zespołu z Rybnika 3:2, w związku z czym nasz zawodniczki będą musiały zmierzyć się jeszcze ostatecznie w barażach.
Dzisiejsze spotkanie można nazwać typowym siatkarskim widowiskiem. Pomimo porażki w dwóch pierwszych setach podopieczne trenera Augustyna podniosły się i potwierdziły siatkarskie powiedzenie: „Kto nie wygrywa 3:0, najczęściej przegrywa 3:2”. Determinacja, zaangażowanie, walka do końca – tak w skrócie można opisać mecz od którego zależała ostateczna pozycja w tabeli sosnowieckie ekipy. O braku bezpośredniego awansu zadecydowała różnica małych punktów pomiędzy zespołami. Dokładnie siedmiu.
UKS Jedynka ERBUD Rybnik – MKS-MOS Płomień Sosnowiec 2 2:3 (25:22, 25:23, 13:25, 26:28, 15:17)
MKS w składzie: Monika Garbaciak, Daria Piątek, Weronika Grząślewicz, Paula Janus, Dagmara Markiewicz, Patrycja Bandura, Magdalena Borek, Klaudia Kowal, Ewa Poskart, Magdalena Wesołowska, Kamila Karcz, Karolina Telesińska.

