Miting Wakacyjny – 17.07.2010 – Sosnowiec – Wyniki

Od 17 lipca nowy rekord Polski juniorów młodszych w pchnięciu kulą (5kg) wynosi 22 metry. Rewelacyjny wynik uzyskał nie kto inny jak Krzysztof Brzozowski (MKS MOS Płomień Sosnowiec), który wygrał konkurs podczas Mitingu Wakacyjnego. Rezultat kulomiota jest najlepszy w tym roku na świecie.

Przed rozpoczęciem zawodów było pewne, że oczy kibiców skierowane będą na „piaskownicę”. Wszystko za sprawą trzech sportowców, którzy walczyli o minima na zbliżające się Mistrzostwa Europy w Barcelonie. Niestety żaden zawodnik nie pobił odległości, jaką wyznaczył Polski Związek Lekkiej Atletyki. Marcin Starzak skoczył 7,69m (min. 7,95m), Małgorzata Reszka 6,35m (min.6,65m), a Teresa Dobija 6,42m (min. 6,55m).

W trakcie konkursu skoku w dal, kilka metrów dalej rozpoczęła się rywalizacja w rzucie dyskiem. Najlepszym zawodnikiem okazał się Krzysztof Brzozowski, który uzyskał odległość 48,86m. Jednak dla najlepszego kulomiota w Polsce, występ w rzucie dyskiem był tylko rozgrzewką przed startem w pchnięciu kulą. Brzozowski już w pierwszej próbie pokazał, na co go stać i posłał kulę na równe 22 metry. Kiedy spiker ogłosił wynik i powiedział, że jest to nowy rekord Polki, kibice i zawodnicy startujący w innych konkurencjach zaczęli bić brawo wicemistrzowi świata. – Jestem ogromnie zadowolony z tego wyniku. Nie wierzyłem w to, że uda mi się pokonać rekord tak szybko. Dopiero wróciłem z ciężkiego obozu w Spale i byłem strasznie zmęczony. Wczoraj z ledwością pchnąłem podczas treningu 20 metrów, a dzisiaj na pełnym luzie pobiłem swój najlepszy wynik w życiu – mówi Krzysztof Brzozowski. Poprzedni rekord kraju również należał do 17-latka i wynosił 21,91m.

Kulomiot Płomienia przygotowuje się obecnie do startu w igrzyskach olimpijskich młodzieży, które w sierpniu odbędą się w Singapurze. – Cały czas pracuje nad formą. Teraz muszę nabrać świeżości i utrzymać dobrą dyspozycję – wyjaśnia nowy rekordzista Polski.

Rekordowe pchnięcie Krzysztofa Brzozowskiego – 22.00m

Źródło : sosnowiec.info.pl / Michał Grzyb