
W poniedziałkowy wieczór w Centrum Olimpijskim odbyło się spotkanie Polskiej Rodziny Olimpijskiej, podsumowujące sportowe dokonania naszych reprezentantów. Wśród wyróżnionych znalazł się nasz zawodnik Krzysztof Brzozowski.
Doroczne nagrody Nadziei Olimpijskich im. Eugeniusza Pietrasika, wręczane od roku 1997 potencjalnym „olimpijczykom jutra”, tym razem trafiły do rąk szablistki Katarzyny Kędziory (trener Andrzej Molatta), 800-metrowca Adama Kszczota (trener Stanisław Jaszczak) i kulomiota – Krzysztofa Brzozowskiego (trener Andrzej Kurdziel)
– Sport odgrywa w moim życiu ważną rolę i wiem, że przede mną dużo pracy i wiele wyzwań – powiedział złoty medalista I Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w pchnięciu kulą. – Igrzyska w Singapurze były dla mnie ogromnym przeżyciem. Spisałem się chyba dobrze (złoto i rekord świata…). Chciałbym kiedyś wypaść tak dobrze na seniorskich igrzyskach. Ale nie zamierzam się śpieszyć. Szczyt mojej formy przyjdzie pewnie dopiero w Rio de Janeiro. Zawody Londynie obejrze jeszcze jako kibic.
źródło: pzla.pl


