
Dnia 29.11.2010 sosnowiczanki rozegrały mecz z drużyną AZS’u Politechniki Częstochowskiej. Od tego meczu zależały dalsze losy Płomienia w obecnie trwających rozgrywkach.
Pierwszy set rozpoczął się pomyślnie dla drużyny z Sosnowca. Zawodniczki punktowały w polu serwisowym, obijały ręce blokujących przeciwniczek i spokojnie wypracowywały przewagę. Podczas wtorkowego meczu dopisali również kibice, którzy nie żałowali gardeł krzycząc i śpiewając. Sosnowiczanki utrzymały przewagę do końca wygrywając premierową odsłonę 25:20.
Drugi set potwierdził, że nawet po pewnej wygranej nie należy odpuszczać. Dziewczęta z Płomienia za szybko uwierzyły, że mogą wygrać i rozprężając się pozwoliły rywalkom na objęcie prowadzenia. O przegraniu drugiej partii zadecydowały błędy własne sosnowiczanek, które w efekcie przegrały 23:25
Trzeci set bliźniaczo podobny był do drugiego. Zawodniczki Płomienia już od początku popełniały własne, niewymuszone błędy. Do nieciekawej sytuacji Płomienia doszły pomyłki sędziego, co w efekcie pozwoliło drużynie z Częstochowy na uzyskanie znacznej przewagi punktowej, której sosnowiczanki nie zdołały już odrobić przegrywając kolejną partię 19:25
Do czwartego seta zawodniczki z Sosnowca podeszły z myślą o wygranej i doprowadzeniu do tie-breaka. Wiedząc, że nie mają już nic do stracenia zagrały na pełnym luzie, co skutkowało stopniowym budowaniem przewagi i wygraniem czwartej partii 25:22
Piąty set do pewnego momentu przypominał typową siatkarską wojnę. Gra punkt za punkt pełna emocji była naprawdę przyjemna dla oka zgromadzonych w sali kibiców. Jednak po raz drugi w tym spotkaniu o wyniku zadecydowała końcówka, a właściwie moment po zmianie stron, kiedy to sosnowiczanki znowu zaczęły popełniać własne błędy. Problemy z przyjęciem zagrywki nie pozwoliły na skuteczne wyprowadzenia akcji, co rywalki wykorzystały gromadząc na swoim koncie kolejne punkty i wygrywając w efekcie piątego seta 15:11.
Cały mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Politechniki.
Po tym spotkaniu sosnowiczanki pozostają tylko z czysto teoretycznymi szansami na wyjście z grupy.
MKS MOS Płomień Sosnowiec –SPS AZS Politechnika Częstochowska 2:3 (25:20, 23:25, 19:25, 25:22, 11:15)
MKS MOS Płomień Sosnowiec w składzie:
Przyjęcie: Monika Garbaciak (kapitan), Daria Piątek, Karolina Telesińska, Klaudia Kowal
Środek: Ewa Poskart, Magda Wesołowska, Maja Ziółkowska, Paulina Bałtrukiewicz
Rozegranie: Dagmara Markiewicz, Nicola Kolekta.
Atak: Patrycja Bandura.
Libero: Magda Borek


