Miła niespodzianka w Częstochowie

Dziewczyny z Sosnowca wzięły się za odrabianie strat, co udowodniły dnia 3.11.2010r podczas meczu w Częstochowie.
Sosnowiczanki doskonale wiedziały, po co jadą na spotkanie z „Częstochowianką”, dlatego już w busie mobilizowały się i myślały tylko o zwycięstwie.

Już w czasie trwania pierwszego seta wiadomo było, że ten mecz należy do tych, w których można wygrać narzucając przeciwnikowi swój rytm gry, co właśnie od połowy premierowej odsłony sosnowiczanki pokazały,   doprowadzając do wyniku 23:21. Chwilowe rozprężenie i niepotrzebne błędy własne spowodowały, że Sosnowiec oddał pierwszą partię gospodyniom.

W drugim secie od początku warunki dyktowała drużyna z Sosnowca. Na 'odskoczenie’ od przeciwniczek pozwoliła przede wszystkim mocna i trudna zagrywka jednej ze środkowych Płomienia, która nie wstrzymując ręki pokazała, że zagrywką można uprzykrzyć rywalowi życie. Dokładając do tego punkty z ataku sosnowiczanki szybko wygrały, pokonując swoje rywalki do 14.

Trzeci set zarówno poziomem gry jak i wynikiem bardzo przypominał drugą partię. Zawodniczki z Częstochowy widocznie nie otrząsnęły się po porażce, ponieważ w secie trzecim na boisku istniały tylko dziewczyny z Sosnowca, które łatwo wygrały do 17.

Czwarty i zarazem ostatni set przypominał prawdziwą siatkarską wojnę na naprawdę wysokim poziomie. Częstochowianki postanowiły powalczyć o jakiekolwiek punkty, z czym momentami Sosnowiczanki miały problem. Gra punkt za punkt była przyjemna dla oka nielicznie zgromadzonych kibiców, ale też bardzo wyczerpująca dla samych zawodniczek. W tym secie nie wystarczyło tylko wzmocnienie zagrywki i silne ataki. Sosnowiczanki poza tymi dwoma elementami skutecznie pracowały blokiem, co momentami deprymowało rywalki. Gra na przewagi pokazała, że dziewczyny z Płomienia na boisku mają swoje zdanie i potrafią dyktować warunki, w związku z czym ostatni set zakończył się wynikiem 31:29 na korzyść Sosnowieckiego Płomienia.

MKS MOS Płomień Sosnowiec – Częstochowianka (23:25, 25:14, 25:17, 31:29)

MKS MOS Płomień Sosnowiec w składzie:
Przyjęcie: Monika Garbaciak (kapitan), Daria Piątek, Karolina Telesińska, Monika Kapcia.
Środek: Ewa Poskart, Paulina Bałtrukiewicz, Magda Wesołowska.
Rozegranie: Dagmara Markiewicz, Nicola Kolekta.
Atak: Patrycja Bandura.
Libero: Magda Borek, Klaudia Kowal.